JaguarFan.pl - Artykuły - Indyjski koncern Tata Motors kupi Jaguara
Doceniany Jaguar XF
Nowy Jaguar XF zwycięzcą dwóch prestiżowych nagród... więcej
Nowa odsłona X-Type
Jaguar zaprezentował unowocześniony model X-Type o zupełnie nowej sylwetce... więcej
W serwisie brakuje...
Artykułów
Zdjęć
Tapet
Filmów
Ofert w giełdzie

» Polecamy:
» Opisy na GG
» Opisy na nasza klasa
» Filmy
» Banki
» Jaguar

Wygenerowano w 5 ms.
Wizyt:
Indyjski koncern Tata Motors kupi Jaguara
19.01.2008 | Autor: Gazeta Wyborcza | Odsłon: 84764
Prestiżowe brytyjskie limuzyny Jaguar i Land Rover trafią zapewne w ręce indyjskiego koncernu Tata Motors, który właśnie przymierza się do produkcji najtańszych aut świata.

Tata Motors jest preferowanym nabywcą dla Jaguara i Land Rovera - ogłosił wczoraj Ford, przecinając ciągnące się od miesięcy spekulacje o przyszłości legendarnych brytyjskich marek samochodów.

Nie wiadomo jeszcze, jakie będą warunki transakcji, bo zostaną ostatecznie wynegocjowane w ciągu kilku tygodni - zapowiedział amerykański koncern, który o sprzedaży swoich brytyjskich firm rozmawiał także z koncernem Mahindra and Mahindra, indyjskim konkurentem Taty, oraz One Equity Partners, funduszem amerykańskiego banku JP Morgan.

Nieoficjalnie wartość transakcji szacuje się na 1,5 do 2 mld dol. To skromna kwota w porównaniu z pieniędzmi, jakie kosztowały Jaguar i Land Rover.

Walkę o Jaguara Ford toczył z General Motors w 1989 r. i wygrał, kładąc na stół 2,5 mld dol. Land Rovera Amerykanie odkupili w 2000 r. od niemieckiego BMW za 2,7 mld dol.

Firmy te wraz z brytyjskim Aston Martinem, marką aut wsławioną w filmach o przygodach Jamesa Bonda, oraz szwedzkimi volvo i amerykańskimi lincolnami Ford chciał połączyć w holding wytwarzający samochody dla bogatych snobów. Nie wyszło, bo amerykański gigant popadł w tarapaty finansowe - w 2006 r. miał aż 12,6 mld dol. strat, zamyka tuzin fabryk w USA i zwalnia dziesiątki tysięcy pracowników.

Nic dziwnego, że szukając wyjścia z dołka, Ford pospiesznie wyzbywa się swoich zagranicznych firm. Aston Martina koncern sprzedał w zeszłym roku za 931 mln dol. inwestorom z Kuwejtu. Teraz w równie egzotycznym ośrodku światowej branży samochodowej, jakimi ciągle są Indie, znalazł nowego partnera dla Jaguara i Land Rovera.

Fortuna kołem się toczy - aż ciśnie się na usta w przypadku tej transakcji. Jamsetji Nusserwanji Tata, syn rodu kapłanów Parsi, w 1868 r. założył małą spółkę handlową w Indiach, ówczesnej kolonii brytyjskiej korony. Czy mógł przypuszczać, że nie minie półtora stulecia, a jego potomkowie przejmą firmy produkujące auta godne brytyjskiego dworu, którymi mogą jeździć lordowie, nie obawiając się o skazę na honorze?

Po półtora wieku rozwoju grupa Tata to jedna z największych dziś grup kapitałowych w Indiach, której przychody sięgają 29 mld dol., czyli 3,2 proc. PKB Indii. Konglomerat działa na zasadzie "szwarc, mydło i powidło" we wszelkich niemal dziedzinach, od uprawy herbaty, przez chemię i telekomunikację, po branżę metalurgiczną.

Na Wyspach grupa Tata jest doskonale już znanym inwestorem. W 2000 r. kupiła znaną także u nas markę herbat Tetley, a w 2006 r. została inwestorem strategicznym brytyjsko-holenderskich stalowni Corus.

W światowej branży samochodowej grupa Tata dopiero stara się o wejście do pierwszej ligi. Pierwsze kroki w tej branży stawiała w latach 50., montując ciężarówki na licencji Mercedesa. Dziś Tata Motors jest największą firmą motoryzacyjną w Indiach o przychodach 7,2 mld dol. w roku obrotowym 2006-07.

Kluczową część motoryzacyjnego biznesu firmy stanowią ciągle ciężarówki. Tata jest ich piątym producentem na świecie i wytwarza je także poza Indiami - trzy lata temu firma przejęła zakłady ciężarówek koreańskiego Daewoo, a dwa lata temu została inwestorem hiszpańskiego producenta autobusów Carrocera.

Jednak przyszłość to dla Tata Motors samochody osobowe. Pierwszy, noszący nazwę Indica, przedstawiono w 1998 r. Tata chwaliła się, że to pierwsze auto rodzimej indyjskiej konstrukcji. Ale w branży samochodowej nie dało się ukryć, że płyta podłogowa Indica zaskakująco przypominała konstrukcję najstarszej wersji Fiata Punto.

Włoski koncern jest też głównym partnerem indyjskiej firmy. Fiat i Tata mają w Indiach spółkę, która produkuje auta, silniki i skrzynie biegów; wspólnie koncerny produkują też pikapy w Argentynie. Teraz Tata chce produkować w Indiach swoje "auto dla ludu", za 2,5 tys. dol.

Czy ten pojazd odniesie w Indiach taki sukces jak niemieckie "auto dla ludu", czyli volkswagen - nie da się przewidzieć. Z pewnością w historii motoryzacji Tata Motors zapisze się jednak jako firma, która za jednym zamachem postanowiła wziąć się do produkcji najtańszych aut świata oraz jaguarów i land roverów, które są na półce z najdroższymi limuzynami.
zaklady sportowe bet at home Niedożywienie druk plakatów Projekty elektryczne Kraków old republic